Ten kawałek zdecydowanie należy już do moich ulubionych. A music video jest najlepszym od paru lat.
Wczoraj przypadkowo świetowałyśmy urodziny Pacyny, OSIEMNASTE! Skończyliśmy je o 2 w parku.
niedziela, 15 sierpnia 2010
piątek, 13 sierpnia 2010
Tunisia
Ostatni tydzień spędziłam z tak idealnymi ludźmi w tak idealnym miejscu, że się w pale nie mieści. Bawiłam się tak dobrze, że w tym momencie nie sprawdza się powiedzenie, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Trudno się dziwić, że już jutro spotykam się z moim niggasem w Łodzi. Wszyscy brali nas tam za rodzeństwo, więc trudno się dziwić, że juz za sobą tęsknimy.
Przedłużmy Tunezję, jak tylko się da.
-
BĄBEL, "PRZEPRASZAM, MOGĘ CI SIĘ ZESRAĆ NA KLATĘ? - YM, WHAT?", LAMUS, "NIC, MÓWIĘ, ŻE RĘKA MNIE BOLI", TARZAN, MARIO, MARLBORO, BAS TAJPAN, OSTR, OPA OPA, BOOOOMBA, "TY, PATRZ, DZIECKO SE PRZYWIEZLI O,O", SABOTAAAAŻ, BANDIT, SHAKIRA, SCHODY, kurwa, kocham to.
Przedłużmy Tunezję, jak tylko się da.
-
BĄBEL, "PRZEPRASZAM, MOGĘ CI SIĘ ZESRAĆ NA KLATĘ? - YM, WHAT?", LAMUS, "NIC, MÓWIĘ, ŻE RĘKA MNIE BOLI", TARZAN, MARIO, MARLBORO, BAS TAJPAN, OSTR, OPA OPA, BOOOOMBA, "TY, PATRZ, DZIECKO SE PRZYWIEZLI O,O", SABOTAAAAŻ, BANDIT, SHAKIRA, SCHODY, kurwa, kocham to.
środa, 4 sierpnia 2010
(:
I zaczyna się czar pakowania! Wszystkie rzeczy są już poukładane na łóźku, grzecznie czekają, aż włożę je do walizki.
wtorek, 3 sierpnia 2010
Wspomnienie jest formą spotkania.
Są chwile, kiedy coś we mnie odżywa, na jeden wieczór zazwyczaj. Budzę się następnego ranka i już o tym nie myślę. Wszystko jest jak dzień wcześniej.
niedziela, 1 sierpnia 2010
catalina estrada
Pod numerem 77 na Piotrkowskiej jest najbardziej magiczne miejsce w Łodzi. Nic nie ma w sobie takiego uroku, pysznej kawy i idealnej, nastrojowej muzyki, jak Irish Pub.
wtorek, 20 lipca 2010
Łuhu, brakowało mi takiego spontana.
Mija rok, a ja odkrywam przeszłość patrząc w przyszłość. Rozmawiamy, a wszystko ma dla mnie jakieś skojarzenie z przeszłością. Ty tego nie pamiętasz, nie jesteś osobą sentymentalną. To się nie zmienia. Ale ja tak, to się liczy. "I pewnie skończymy w 3 na piwie". Pewnie tak.
-
A za 1,5 h powtórka sprzed 3 godzin. Hihi. Wakacje. <3
-
A za 1,5 h powtórka sprzed 3 godzin. Hihi. Wakacje. <3
poniedziałek, 19 lipca 2010
Albo mnie kochaj, albo zostaw w spokoju.
Chałupy to polskie centrum windsurfingu, dla mnie wybór idealny, ale też miejsce, gdzie można usiąść nad zatoką lub na plaży oddalonych od siebie o jakieś 3 minuty drogi, i przemyśleć wiele spraw. Dobrze, że moje myśli pokierowałam w daną stronę, z którą odrazu postanowiłam coś zrobić. Wiele błędów, nawet tych sprzed roku, da się naprawić.
Są ludzie, których jest się pewnym zawsze - nieważne, czy ma się kontakt, czy nie. Nie wiedząc co dokładnie słychać - i tak rzuciłbyś wszystko, gdyby Cię potrzebowali. Nieraz w to wątpiłam, ale dzisiaj utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że rok bez "nas", nic nie zmieni, nigdy. I'm still here, if U need me, honey. I pomyśleć, że jedna, od zawsze nasza piosenka - zmieniła tyle. Rozmawiam z Tobą na gadu-gadu, mówisz mi, że wszystko ma ukryty sens. Wszystko, masz rację. Uczysz mnie tolerancji o róznych gustach, zdaniach, poglądach. Od każdego czegoś się uczymy. Zawdzięczam Ci wiele, chociaż mało o tym mówię. Każda znajomość daje nam jakieś doświadczenia, pokazuje często zróżnicowane relacje międzyludzkie. Wiesz o mnie wiele, rozumiesz bez słów. Hej, mała, kocham Cię ponad wszystko - nad życie, pomimo tego roku, uprzedzeń, złych chwil.
Tyle radości może dać ci jedna chwila
Ta jedna chwila, która cementuje przyjaźń.
Wiesz, co teraz będzie, prawda?
Przegapiłem dobrą część,
dopiero potem się zorientowałem
Zacząłem patrzeć i bańka pękła
Zacząłem szukać usprawiedliwień
Wejdź
Muszę Ci powiedzieć na czym,
wydaje mi się, że stoję
Muszę Ci powiedzieć najgłośniej jak potrafię
Że zacząłem szukać znaku ostrzegawczego
Gdy prawdą jest, że za Tobą tęsknię
Tak, prawdą jest, że tęsknię tak...
Znak ostrzegawczy
Wróciłaś by mnie nękać i zrozumiałem
Że byłaś na wyspie, którą ominąłem
Byłaś nie odkrytą wyspą
Wejdź
Muszę Ci powiedzieć na czym,
wydaje mi się, że stoję
Muszę Ci powiedzieć najgłośniej jak potrafię
Że zacząłem szukać znaku ostrzegawczego
Gdy prawdą jest, że za Tobą tęsknię
Tak, prawdą jest, że tęsknię tak...
Jestem zmęczony
Nie powinienem był pozwolić Ci odejść
Więc czołgam się z powrotem w Twoje
otwarte ramiona
Tak, czołgam się z powrotem w Twoje
otwarte ramiona
Niech ta chwila trwa wiecznie, błagam.
Są ludzie, których jest się pewnym zawsze - nieważne, czy ma się kontakt, czy nie. Nie wiedząc co dokładnie słychać - i tak rzuciłbyś wszystko, gdyby Cię potrzebowali. Nieraz w to wątpiłam, ale dzisiaj utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że rok bez "nas", nic nie zmieni, nigdy. I'm still here, if U need me, honey. I pomyśleć, że jedna, od zawsze nasza piosenka - zmieniła tyle. Rozmawiam z Tobą na gadu-gadu, mówisz mi, że wszystko ma ukryty sens. Wszystko, masz rację. Uczysz mnie tolerancji o róznych gustach, zdaniach, poglądach. Od każdego czegoś się uczymy. Zawdzięczam Ci wiele, chociaż mało o tym mówię. Każda znajomość daje nam jakieś doświadczenia, pokazuje często zróżnicowane relacje międzyludzkie. Wiesz o mnie wiele, rozumiesz bez słów. Hej, mała, kocham Cię ponad wszystko - nad życie, pomimo tego roku, uprzedzeń, złych chwil.
Tyle radości może dać ci jedna chwila
Ta jedna chwila, która cementuje przyjaźń.
Wiesz, co teraz będzie, prawda?
Przegapiłem dobrą część,
dopiero potem się zorientowałem
Zacząłem patrzeć i bańka pękła
Zacząłem szukać usprawiedliwień
Wejdź
Muszę Ci powiedzieć na czym,
wydaje mi się, że stoję
Muszę Ci powiedzieć najgłośniej jak potrafię
Że zacząłem szukać znaku ostrzegawczego
Gdy prawdą jest, że za Tobą tęsknię
Tak, prawdą jest, że tęsknię tak...
Znak ostrzegawczy
Wróciłaś by mnie nękać i zrozumiałem
Że byłaś na wyspie, którą ominąłem
Byłaś nie odkrytą wyspą
Wejdź
Muszę Ci powiedzieć na czym,
wydaje mi się, że stoję
Muszę Ci powiedzieć najgłośniej jak potrafię
Że zacząłem szukać znaku ostrzegawczego
Gdy prawdą jest, że za Tobą tęsknię
Tak, prawdą jest, że tęsknię tak...
Jestem zmęczony
Nie powinienem był pozwolić Ci odejść
Więc czołgam się z powrotem w Twoje
otwarte ramiona
Tak, czołgam się z powrotem w Twoje
otwarte ramiona
Niech ta chwila trwa wiecznie, błagam.
sobota, 26 czerwca 2010
ŁUHUUUUUŁ
I zaczęły nam się wakacje, a z mojego gardła wyrywa się krzyk radości. Jutro punkt 7.30 za żabką koło Jagiellona fajka pokoju i cóż, lecimy do Sopotu! Podjarka milion. Najlepszy skład, jaki mogłam sobie wymarzyć.
-
Wycieczka szkolna za nami, miłe nocne wspomnienia :>. Jak jedna noc może pomóc mi zrozumieć tyle spraw? Może to ta potwierdzona świadomość, że jesteś. Potrzebowałam tego tak cholernie, uzależniając się od Ciebie coraz mocniej. Life goes on, czas rozstania. 8 pożegnań to zdecydowanie za dużo, jak na mnie. Ostatnie dni pokazały mi, jak cieszyć się chwilą, chwytać każdy moment jak najmocniej. Chciałabym zatrzymać czas w chwili, kiedy leżymy na boisku. Kocham Cię, SRAKO. <3
-
Wycieczka szkolna za nami, miłe nocne wspomnienia :>. Jak jedna noc może pomóc mi zrozumieć tyle spraw? Może to ta potwierdzona świadomość, że jesteś. Potrzebowałam tego tak cholernie, uzależniając się od Ciebie coraz mocniej. Life goes on, czas rozstania. 8 pożegnań to zdecydowanie za dużo, jak na mnie. Ostatnie dni pokazały mi, jak cieszyć się chwilą, chwytać każdy moment jak najmocniej. Chciałabym zatrzymać czas w chwili, kiedy leżymy na boisku. Kocham Cię, SRAKO. <3
czwartek, 24 czerwca 2010
środa, 16 czerwca 2010
Coz I've got friends to love me, blue sky is all above me, my blond hair is everywhere.
-Widzisz tą drogę? Tam mi powiedzieli, że jadę do Stanów - Widzisz tą drogę koło Biedronki? Tu mama mi powiedziała, że idziemy do Carrefoura. :D
Takie momenty, kiedy czujesz, ze masz przy sobie najidealniejszą ekipę, jest Ci tak dobrze. Dzięki, dziuby.
Śniadanka <3.
Poranne garaże <3.
Misiaczek <3.
Misie <3.
Te najważniejsze kretynki :D
Takie momenty, kiedy czujesz, ze masz przy sobie najidealniejszą ekipę, jest Ci tak dobrze. Dzięki, dziuby.
Śniadanka <3.
Poranne garaże <3.
Misiaczek <3.
Misie <3.
Te najważniejsze kretynki :D
piątek, 11 czerwca 2010
poniedziałek, 7 czerwca 2010
He spent his nights in California.
Lubię te poranki, kiedy otwieram oczy, a słońce muska mnie w oczy przez jedno z trzech okien. Jem na śniadanie ryż z dżemem porzeczkowym i białym serem, ubieram się, maluję i siadam przy drzwiach balkonowych. Oglądam One Tree Hill, pierwszy odcinek 5 serii, paląc papierosa.
Piję witaminę C o smaku cytryny i słucham muzyki. Wpadającego w ucho i adekwatnego do sytuacji "Be like that" 3 Doors Down. Poranek jest dość chłodny, a ja wychodzę na balkon zaczerpnąć świeżego powietrza. Czy potrzeba mi wyobrażenia o mieszkaniu w Stanach do tego? Wydawało mi sie zawsze, że tak. Kraj, który urzeka. Kraj marzeń, hm. To powietrze pachnie tak samo, choć jest tu mniej duszno. Moje małe Stany znajdują się w mojej głowie, to mi narazie wystracza. Może w sercu, nie wiem. Nie widuję rano żółtych autobusów szkolnych, nie mijam po drodze Starbucks'a, ani nie mówię do ludzi sławnego "Hey You", ale to wszystko mi nie przeszkadza. Wiem, że jesli tylko zechcę, osiągnę wszystko, czego chcę od życia. Kwestia wiary w marzenia, a tego mi nie brakuje. Skończę tam, gdzie zapragnę z ludźmi, z którymi chcę. To mój wybór, którego chyba jestem świadoma.
A.
Piję witaminę C o smaku cytryny i słucham muzyki. Wpadającego w ucho i adekwatnego do sytuacji "Be like that" 3 Doors Down. Poranek jest dość chłodny, a ja wychodzę na balkon zaczerpnąć świeżego powietrza. Czy potrzeba mi wyobrażenia o mieszkaniu w Stanach do tego? Wydawało mi sie zawsze, że tak. Kraj, który urzeka. Kraj marzeń, hm. To powietrze pachnie tak samo, choć jest tu mniej duszno. Moje małe Stany znajdują się w mojej głowie, to mi narazie wystracza. Może w sercu, nie wiem. Nie widuję rano żółtych autobusów szkolnych, nie mijam po drodze Starbucks'a, ani nie mówię do ludzi sławnego "Hey You", ale to wszystko mi nie przeszkadza. Wiem, że jesli tylko zechcę, osiągnę wszystko, czego chcę od życia. Kwestia wiary w marzenia, a tego mi nie brakuje. Skończę tam, gdzie zapragnę z ludźmi, z którymi chcę. To mój wybór, którego chyba jestem świadoma.
A.
niedziela, 6 czerwca 2010
Niewystarczająca.
Zastanawiałeś się kiedyś, w jakim czasie twoje życie może ulec zmianie? Jaka miara wystarczy, aby to się stało? Czy są to cztery lata, jak długość liceum?Jeden rok i osiem tygodni, jak trasa koncertowa? Czy twoje życie może się zmienić w ciągu miesiąca, albo tygodnia, albo jednego dnia? Zawsze się spieszymy, żeby dorosnąć, żeby pójść w różne miejsca. Kiedy jesteś młody ,jedna godzina może wszystko zmienić.
Right Here.
Kiedy niektórzy w ostatniej chwili zawodzą, najlepszy jest spontan. Najlepsze są redsy, glamour i focie. Czy jest coś złego? Tak, KOMARY. Ale chyba szkoda czasu na myślenie o takich rzeczach. Nadchodzi lato, czas wakacji, wolności, imprez i szaleństwa.. Wczorajszy wieczór był udany. W końcu, kiedy zapadł zmierzch nie trzeba było sie już niczym martwić - zupełnie niczym. Siedzieliśmy w siedem osób na samym końcu mostu, paląc shishę, pijąc piwa, rozmawiając. Brakowało mi takiego wracania o 12, siadania na chodniku i palenia "na szybko" z dziewczynami, naprawdę.
Kamel.

Kamel.

sobota, 29 maja 2010
Ja wiem, że lepiej byłoby nie czuć nic.
Są takie chwile, kiedy sytuacja w ciągu paru sekund zmienia się o 360 stopni. Serce bije szybciej, myśli przebijają się między sobą, a chcesz zrobić tyle rzeczy naraz. Stanąć między, uciec i pociągnąć za sobą drugą osobę, cofnąć czas. Takie chwile sprawiają, że zaczynam rozumieć pewne zachowania, decyzje. Zaczynam zastanawiać się, czy ja sama bym się tak nie zachowała. Przerażenie ma swoje dobre strony, prawda?
-
Jedno spojrzenie, jedno słowo, mniej niż pół metra odległości między nami. Serce bije mi szybciej, uśmiech ciśnie się na usta, a ciało krzyczy "podejdź, przytul mnie". Do tego potrzeba pewności siebie i zaryzykowania. To cholerne ryzyko. Wygrasz lub przegrasz. Tu nie ma mowy o remisie. O ile łatwiej byłoby znać myśli chodzące po Twojej głowie, cholera. "To tylko dla niej, to love me tender". Twoje zachowanie może mówić jedno, a uczucie drugie. I jak tu się połapać?
-
Zdjęcia z czwartku, wycieczki klasowej na Prince of Persia.
-
W piątek zrobiłam sobie chorobowy dzień towarzyski.
-
Dzisiaj za to piękna pogoda, cały dzień z siostrą. Festyn, typowe za żabką, przejedzenie, ostry wycisk w piwnicy i na zakończenie "Kwiat pustyni" z piękną Liyą Kebede.
-
-
Jedno spojrzenie, jedno słowo, mniej niż pół metra odległości między nami. Serce bije mi szybciej, uśmiech ciśnie się na usta, a ciało krzyczy "podejdź, przytul mnie". Do tego potrzeba pewności siebie i zaryzykowania. To cholerne ryzyko. Wygrasz lub przegrasz. Tu nie ma mowy o remisie. O ile łatwiej byłoby znać myśli chodzące po Twojej głowie, cholera. "To tylko dla niej, to love me tender". Twoje zachowanie może mówić jedno, a uczucie drugie. I jak tu się połapać?
-
Zdjęcia z czwartku, wycieczki klasowej na Prince of Persia.
-
W piątek zrobiłam sobie chorobowy dzień towarzyski.
-
Dzisiaj za to piękna pogoda, cały dzień z siostrą. Festyn, typowe za żabką, przejedzenie, ostry wycisk w piwnicy i na zakończenie "Kwiat pustyni" z piękną Liyą Kebede.
-
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































